Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 23 2013

klamstwemmamskazonakrew
5562 147d
Reposted bynorealnameTeereadiviSpineek

February 17 2013

klamstwemmamskazonakrew
Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, że ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
Reposted byloralandirilhappysadataliabooJealousfleurcannellleadamniegadammasakryczniekapitandziwnyzapachsianaoddsoulzzuuoohcujajajaajsabat0808
klamstwemmamskazonakrew
Wszyscy jesteśmy narkomanami - różne są tylko używki.
Reposted byataliaboobillowahalyscircuszuoxkittylovelyybubblesvocalna
klamstwemmamskazonakrew
A kiedy ona cię kochać przes­ta­nie, zo­baczysz noc w środ­ku dnia, czar­ne niebo za­miast gwiazd, zo­baczysz wszys­tko to sa­mo, co ja.
Reposted bychimerra chimerra
klamstwemmamskazonakrew
9442 7358
Reposted bylemkoveemma777lunatyczka
klamstwemmamskazonakrew
9428 e3a2
Prędzej wy­giniemy niż się pokochamy.
Reposted bylady-mademoisellecinnamonteanoelyadeeperdeadheadinstupidworld1990venlafaxinegorzkaczekolada13-daysshezzdrejk-eBloodyHeartpoulervesaniajobiwishyouwereherepaasiakKotokoruinyourdaybadhairdaygoatmilkcelebrationscarednosiemkaszyderaDajanaaplatynamelannatinat
klamstwemmamskazonakrew
Samotny w tym upiornym mieście
Kołyszące się latarnie, wiszące strzępy kabli telefonicznych
W przenikliwym chłodzie
Odebrał mi serce, myślę, że duszę też.
— Kings Of Leon.
Reposted bywolfboys wolfboys
klamstwemmamskazonakrew
Mam już jeden nóż w plecach, i nie ma tam miejsca na następne.
— Świetlicki.
Reposted bylajemma777kasia010907shezzmononokkitewalk
klamstwemmamskazonakrew
Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie...
— Janusz Leon Wiśniewski.
Reposted byinaccessibiliteshezzmononok
klamstwemmamskazonakrew
Nie chciałbym teraz odpowiadać na pytanie, jak to jest, mieć osiemnaście lat, chociaż za dziesięć lat pewnie powiem ci, że byłem wtedy nieśmiertelny. Gdy jesteś dopiero co pełnoletni, przebiegasz przez ulicę na czerwonym, bo jesteś pewien, że to nadjeżdżający samochód rozbije się o ciebie, że chodnik z perspektywy siódmego piętra jest gumowy, że każdy wypity alkohol w twoim organizmie zamienia się w wodę, że możesz przyjąć więcej związków chemicznych niż szklarnia, bo twój mózg jest kuloodporny i nieprzerwanie stabilny. Nic nas nie rozkruszy. Mamy po osiemnaście lat i moglibyśmy jeść szkło bez kaleczenia ust, pic kwas, wyskakiwać z okna tylko po to, aby wzbić się do lotu.
— Jakub Żulczyk.
Reposted byshezzJagodowa7arcticowlidontcareiloveit
klamstwemmamskazonakrew
- Może jest w Tobie zakochany. Spróbuj być dla niego dobra. - A ty jesteś dobry dla ludzi, którzy Cię kochają? - Nie.
— Charles Bukowski.
Reposted bysablemargueritepijanamyslamiSukkiepikkumyybarricadecynamonniiksszyderaniekoniecznieomniemary-roehowfaryouwouldgoreniferowaindependenttsorrisoartificialesuperkalifragalistodekspialitycznie-naochanmikmikmikmimikradaintygooddaytodielolaszeklatusekCamillayunyunyunnieHambreDelAlmatupfenxagggwondimaagnoliagoszkowhatever17bewarebasiaaamockingcatthesarcasticoneprawowyboruidontcareiloveitfakefriendsxsylwiawiktoriaalili1234inaccessibiliteshezzkurczaczekczaczekmoc-arrr-nagirl-with-one-eyeuska12115zzuuoonimlothszarakoszulaxsylwiawiktoriaanetimarleyowanotforgetmenewnightmareatememefirmakakawrazliwakortufkaneveralonetruelovestoryygreen-rain00wildstrawberrysadworldCuukierekbuniaidealnienieidealnaKaerrielanyonesghostkokosowacompletelydifferentakrewuseeidreamherlipsDontworryatramentovvakiksyveeegaiqusmadougoldenboyredshadowbutterfliesintummyduuuliAnneBonnyhuggybearcherrytomorrowCuukierekelegiesezamkowawruchujednostajniepopierdolonymDaktylogramwasdmelancholyhilllukreecjanicdostraceniakinglaydoyouspeakiteverloveczarnylistopadinterpretujmniejakchceszMartakucieknijmipelnaironiigreatdayforfreedomcelebrationinvisibilea-antimattercherrytomorrowsmigamyniesmiertelnabrzoskwinkadontcomplainyourswayjethrainvisibilityin-flagrantistarryeyedcolorful931nivearoyalecocosugarCannonballmdjgorientalnazupanieuciekajfeatherrdrejk-ecorazongaiquswiksabracadabraaklaudiuszkarr4mbawez-wyjdzparodialexxieeredvarethnosiemkamilivanilicichaczemnaskableprincipessakleriilolaszeksomethingfromheartwayofevolvingfckitnowelovestoryzazusilence24wujoszarlotka76iwashopelessfabulous-lazyprimamiaballerinadeadheadinstupidworld1990odpocznijmypie-in-the-skyandwhysofreewaycattolicojigsstreetspiritporzucicwszystkotowszystkoodzyskacgingerowaaxghdyoungblloodmpbthisnonsensewelcometowonderlandmelodramaticfoolunconsciousmaarieminnhuggybeargreatdayforfreedomczwartanadranempannaniczyjahalyscircusCannonballvstanelovesweetsCarpeDiem16Cuukierekarancionecelebration13-daysinvisibileiamsuperwomanmroocoothealexherminateknolovesongsiarczanpikkumyyCattleyakokosowasthesilenceofthealcoholicshameonyoubitch
klamstwemmamskazonakrew
ostry jak Mont Blanc
nigdy go nie widziałam
ale mi mówiono
że jest wysoki i stromy
pokryty wiecznym śniegiem
rzadko przychodzą tam ludzie
to dlatego
porównałam mój ból
do niego.
— Poświatowska, najlepsza.
Reposted byarcticowlataliaboofiligranovahalyscircusxsylwiawiktoriaaNyksshezz

February 16 2013

klamstwemmamskazonakrew
Nie, nie cierpię na niedostatek kontaktów z ludźmi. Ludzie są. Mówią do mnie, a ja odwdzięczam się wielokrotnie złożonymi konstrukcjami wyrazów. Jednak dni takie jak ten potęgują wrażenie oddalenia. Człowiek to obce ciało, a słowa, które do mnie wypowiada, to paprochy spadające na błonę bębenkową, odbierane jako przykry szum. Uwięziona w twierdzy ciała nerwowo wypatruję przez judasze oczu kogoś, kto mnie rozpozna, zrozumie, przemówi w języku, który znam.
— Katarzyna Nosowska.
Reposted bysablemargueritevocalnazzuuooapatycznabufkatobecontinuedzakropkowanihashirremeabilisspider-mothermay29thwordshurtCuukierekpsychaCuukierekpuchaczowoiamnotarobotmsitudinisaboutyouparamour13-daysmrdonadoniiwhatever17katastrofoteknolovesongarcticowlPUPUPIDU
klamstwemmamskazonakrew
3249 c39f
Gdzie młodzi gniewni, zmieniający świat?
Reposted byhaveadrianlobussjojojojowelcometowonderlandimthedevililovemetaluska12115effaced
klamstwemmamskazonakrew
- Skąd w Tobie tyle nienawiści?!
- Trochę dostałam od znajomej, trochę wzięłam ze sklepu, z internetu, jeszcze trochę z kawiarni i pełnej ludzi ulicy.
Jak widzisz i czujesz ją wszędzie, to zaczynasz nią przesiąkać, tak to już jest. A co, chcesz trochę?
Reposted byniewolnikecrivainataliaboothisnonsensehazybillowahalyscircusJagodowa7emma777
klamstwemmamskazonakrew
- I się pan zakocha?
- Zakochany to byłem z tysiąc razy. Potrafiłem się zakochać i wcale nie dążyć do posiąścia obiektu zakochania. Obiekt wcale nawet nie musiał o tym wiedzieć. Bo ja często się zakochiwałem z powodów zupełnie egoistycznych, terapeutycznych. Pomagało mi to na przykład w pisaniu, w życiu mi to pomagało, dawało inną perspektywę.
klamstwemmamskazonakrew
...zgubiłem siebie
A wszystkie złe kwiaty rosną
na ciele, gdy na mnie nie patrzysz
Z każdym dniem jest ich więcej
I więcej niż mnie, więcej niż mnie

On mówił do mnie - zapomnij o mnie
Nie patrz już na mnie i nie mów o sobie
Zapomnij kim kim byłem, kim jestem, kim będę
Zapomnij na zawsze i nie mów nic więcej...
— Lenny Valentino.
klamstwemmamskazonakrew
Zamykasz się w krypcie, zasłaniasz okna (żeby ciekawscy z sąsiedniego bloku nie zapuszczali sępiego spojrzenia swoich źrenic w twoje sanktuarium), nie otwierasz drzwi i nie odbierasz telefonów. Mimo to budzisz się któregoś dnia ze smakiem krwi w ustach i w panice odkrywasz, że wyrwano ci ząb (a może serce?). Ząb tkwi teraz w dziurze w ścianie, zaś twoja perła trafiła pod wieprzka. Nim się zorientujesz, już stoisz na parapecie. Is everybody in? The ceremony is about to begin. Jeszcze tylko malutki kroczek... i wpadniesz w mroczną czeluść szeroko rozwartych, wrzeszczących ust Simone Choule.
— Tomasz Beksiński.
klamstwemmamskazonakrew

A zapach ci poślę, zapach tych nocy, które rozcięte przemijają pomiędzy nami, jak pomiędzy dwoma brzegami mija rzeka. Szelest jest wielki, w gałęziach liście płaczą wydzierając się nawzajem do dygocących po drugiej stronie wody. I tylko ptaki skrzydłami trącą fale, rozśmieją je pianą srebrną, zabłysną i przebiegną z zielonym liściem w dziobie. I jest noc nad Popradem patrząca poprzez gęste liście świerków. I miękka jest trawa - miększa od naszych wyciągniętych rąk, zawisłych smutnie ponad wiecznie mijającą rzeka.
— Halina Poświatowska.
Reposted bymadadream madadream
klamstwemmamskazonakrew
Od zawsze czułam, że urodziłam się za późno. Mam serce i duszę z minionej epoki. I ciągle tęskno spoglądam za światem, który miał czar, klasę i wielkość, gdzie miłość miała prawdziwą WARTOŚĆ, której znaczenie i sens całkowicie się dziś zatarło, odeszło tak, jak odszedł tamten świat. Jestem strasznie głupia, ale całkiem inteligentna. Nie potrafię uczyć się na własnych błędach, ale umiem zaradzić Twoim problemom. Lubię dużo wiedzieć, ale ta wiedza do niczego mi nie służy. Jestem najbardziej zmanipulowaną osobą na świecie. Na własne życzenie. Rozumiem co dzieje się dookoła, ale nie rozumiem co dzieje się w mojej głowie. Obserwuję świat i ludzi czy może tylko patrzę się pusto w przestrzeń? Dużo piję i codziennie obiecuję sobie, że będę piła mniej. Ciągle krytykuję, a sama wymagam masy pracy. Dużo myślę, ale głównie o ludziach i rzeczach, które na to nie zasługują. Mam plan na jutro, ale nie mam na najbliższy miesiąc. Boję się krzyku, a sama na wszystkich krzyczę. Uśmiecham się, bawię i cieszę życiem, ale jest to śmiech przez łzy. Jestem sobą zmęczona. Amen.
Reposted byarcticowlprzytulankiinspirationskaasyoungbearemma777welcometowonderlandownstyleppieguskaauska12115edzdworcaevvelinus91
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl